Jak postrzegano czarownice? Czary na zamówienie...
Postrzeganie czarownic

Istnieją Historie Królów, którzy radzili się wieszczów, magów, szamanów o zdanie w pewnych sprawach. Gdy powstał Kościół, chciał on odsunąć od Królów takie osoby i zająć ich miejsca. Wtedy to wymyślono, że czarownica korzysta z mocy Szatana. To porównanie pozostało do dzisiaj w psychice większości ludzi, którą ukształtowali rodzice, a ich- ich rodzice itd.

Osoby oskarżane o czary od X wieku n.e były oznaczane jako heretycy- grzeszni, niegodziwi, potępieńcy, wyznawcy Szatana. Zmuszano poprzez tortury ludzi do wyznawania często win, których nie popełnili. Mieli publicznie przyznawać się do praktykowania czarów i wierzenia w Szatana.

Czarownice były na ogół przedstawiane jako brzydkie staruchy. W rzeczywistości jednak byli to normalni ludzie tak jak dzisiaj.


Czarownice używały do czarów zwoje, które przetrwały do dzisiejszych czasów. Oprócz czarów, wykorzystywały one również zioła i części zwierząt do eliksirów. Leczyły nawet choroby.
Eliksiry były ważone w kotłach, w celu połączenia składników w sposób prawidłowy. Kotły często były wykorzystywane z drewna, ale także innych materiałów jak np. kamienie.


Powszechnie stosowanym narzędziem w czarach była miotła. Korzystanie z miotły można przypisać nawożeniu upraw w czasach średniowiecznych.

W niektórych przypadkach kapłani uważali iż by uratować dusze czarownicy należy ją spalić na stosie. Znana nam jest Historia walecznej Joanny D’Arc, która niektórych późniejszym czasie została Kanonizowana Świętą.