Siła magii starożytnej. Magia rytualna
Siła starożytnej magii rytualnej
Zwolennicy magii od zarania dziejów, wierzyli we wpływ Kosmosu na ludzkie życie. Wierzyli oni również, że oddziaływanie między człowiekiem a wszechświatem może być obustronne. Magia rytualna oparta była na wierze w system korespondencji, czyli powinowactw lub powiązań, które istnieją między pewnymi metalami, kolorami, zwierzętami, substancjami z jednej strony i planetami z drugiej. 

Talizmany które tworzono były zgodne z regułami kosmicznych powiązań. Miały one przyciągać siły kosmosu i dawać nad nimi władzę. Kontynuacją magii rytualnej możemy dziś dostrzegać, np. w leczeniu kolorami, czy kamieniami.

Dzisiaj może wydawać nam się to chore, ale w czasach Imperium Rzymskiego, epileptycy rzucali się na arenę, aby pić krew z ran zabitego gladiatora. Podobno kąpiele we krwi ludzkiej miało dawać młodzieńczy wygląd.
Także czarownice piły krew nietoperzy wierząc, że dzięki temu będą mogły latać. Podobnie mają się legendy z wampirami, które musiały pić krew ludzką by żyć.

Wiara w magiczne właściwości krwi opiera się na głównej zasadzie myślenia magicznego, głoszącej, że część jest odbiciem i namiastką całości, do której należała. Tym, co łączy najprymitywniejsze przesądy z najbardziej dziwnymi zabiegami magii, jest wiara w istnienie powiązań pomiędzy częścią a całością.

Od wieków Magów interesował wpływ Słońca, Księżyca i planet na ludzkie życie. Wierzyli w związek planet z zwierzętami, roślinami, kolorami, metalami. Związki te nazwano korespondencjami, i były one podstawą magii rytualnej.

Magowie wierzyli, że jeśli wykorzystają je będą w stanie zapanować nad mocami planet. Istniało wiele podręczników Magii, które zwracały uwagę na to jakie zioła można jeść, a jakie nie. Opierały się na podziale planet, którym przypisywano kolor, metal, wartość, zwierzę, roślinę itd.
Np., planecie Saturn przypisano kolor czarny i ciemnym metalem, ołowiem. Kamieniem był onyks a krokodyl był przypisanym mu zwierzęciem.

Taki kamień mógł stać się talizmanem ochronnym dla człowieka. Talizmany należy wykonywać osobiście, w określonym za pomocą horoskopu momencie maksymalnego oddziaływania planety, pod której ochronę chce się uciec, w metalu lub kamieniu z nią związanym.

Aby poświecić talizman należy go okadzić dymem z mieszaniny właściwych substancji i ziół spalonych na ogniu. Literatura alchemiczna zawiera wiele opisów udanych transformacji ,przeobrażeń, które trudno odrzucić. Nie ulega wątpliwości, że możliwa jest przemiana pewnych substancji w inne. Wiemy również, że dokonuje się ona przez zmianę ich struktury atomowej. Wiemy też ze w alchemii, kulminacja procesu transmutacji następowała w momencie ściągnięcia na Ziemię kosmicznych wpływów.

Magia naturalna opierała się natomiast, na przekonaniu, że wszechświat przenika niezwykle subtelna i delikatna substancja, dzięki której gwiezdne i planetarne wpływy mogą docierać na Ziemię.

Kiedyś ludzie znali tylko ciała stałe i płynne. Dopiero w XVII wieku Jan Chrzciciel van Helmont, odkrył – gaz.
Od tej pory zastanawiano się czy nie istnieje jeszcze inny stan skupienia. Dopiero ok. 40 lat temu odkryto plazmę.
W XVIII wieku pewien uczony Franz Anton Mesmer ogłosił teorię, że wszystko we wszechświecie, łącznie z ciałem ludzkim, przenika niewidoczny fluid, który jest przewodnikiem wpływów planetarnych. Nazwał go magnetyzmem zwierzęcym, fluidem eterycznym albo fluidem psychicznym.
Ciało ludzkie porównał z magnesem, utrzymując, iż lewy i prawy bok są jego przeciwnymi biegunami. Brak równowagi magnetycznej miał być główną przyczyną chorób u ludzi.
W tym czasie ta teoria i praktyka lekarza, były niezwykle popularne i w całej Europie ludzie często leczyli się ta metodą.

W XIX wieku inny uczony Francuz, Eliphas Levi uznał, że Mesmer odkrył zapomniane tajemnice natury. Utożsamiał magnetyzm zwierzęcy z astralnym światłem, które przenika wszystkie istoty.

Wielu uczonych próbowało wykazać realność fluidu psychicznego czy eterycznego.